Liczniki odwiedzin
Kategorie: Wszystkie | deser | dla malucha | dukan | na dobry poczatek dnia | obiad
RSS
niedziela, 21 lutego 2010

brownie

Najbardziej czekoladowe ciasto na swiecie, uwielbiam brownies za smak, wyglad i za to, ze to co w innych ciastach jest wada tutaj urasta do rangi sztuki - jak zrobic najlepszego zakalca, jak doskonale nie dopiec ciasta:)

Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki i jest naprawde niezawodny.

Skladniki:

180 g masla

150 g gorzkiej czekolady

250 g cukru pudru

4 jajka

1 lyzeczka ekstraktu waniliowego

140 g maki

szczypta proszku do pieczenia

35 g kakao

50 g gorzkiej czekolady posiekanej

95 g masla orzechowego

Czekoladę rozpuścić razem z masłem na małym ogniu, mieszając (nie dopuścić do wrzenia). Lekko przestudzić. Dodać cukier, jajka, ekstrakt, przesianą mąkę z proszkiem, kakao i dodatkowo posiekaną czekoladę. Wymieszać.

Wlac do blaszki (u mnie kwadrat 25x25 cm), na wierzch lyzeczka nakladac maslo orzechowe.

Piec w 160ºC ok 40 minut, ciasto ma byc wilgotne w srodku.

Mi zostalo troche ciasta, wiec upieklam z niego tez mini chlebki czekoladowe, trzeba je piec krocej forma jest duzo mniejsza (ok 4x8 cm) i niestety troche wyschlo ale i tak bylo pyszne.

Smacznego!

 

paprykarz z kurczaka

Co jakis czas obiecuje sobie, ze bede regularnie do naszego menu wprowadzac nowosci, egzotyczne smaki, zapachy i przyprawy. Wieczorem przegladam ksiazki, ukladam menu robir liste zakupow, planuje, wymyslam a potem... wyciagam bigos z zamrazarki cieszac sie ze jeszcze jest albo robie jakas chinszczyzne w 5 minut.

Mam nowy plan - raz w tygodniu nowa potrawa, za kazdym razem z innej ksiazki. Dzis zaczynam, moze teraz sie uda:)

Przepis na paprykarz z kurczaka (lub cieleciny) pochodzi z Nowej kuchni polskiej: spotkania z przyprawami : papryka. Zbieralam to namietnie lata temu  i nie pamietam, zebym cos ugotowala.

Danie swietnie rozgrzewa i nadaje sie dla calej rodziny, nie jest bardzo ostre ale wyraziste w smaku.

Skladniki:

1/2 kg miesa z kurczaka pokrojonego w paseczki(u mnie filety z udek)

1-2 czerwone papryki pokrojone w kostke (opcjonalnie, ale warto)

2-3 cebule pokrojone w cienkie piorka (mi raczej krzywa kostka wyszla)

1/2 puszki krojonych pomidorow

1 lyzka slodkiej papryki

1/2 lyzeczki ostrej papryki

1 lyzeczka majeranku

1/2 szklanki kwasnej smietany

pieprz, sol

2 lyzki oleju do smazenia

 

Cebule zeszklic na oleju (10 minut), lyzka cedzakowa przelozyc cebule na talerzyk, na pozostalym tluszczu smazyc porcjami mieso oproszone sola i pieprzem. Mieso odlozyc na talerzyk, zeszklona cebule, pomidory i przyprawy dusic 5 minut czesto mieszajac, dodac mieso i dusic do miekkosci mieszajac od czasu do czasu. Pod koniec dodajemy smietane, ewentualnie doprawic do smaku. Mozna podawac z ryzem.

Smacznego!

paprykarz z kurczaka

 

piątek, 18 grudnia 2009

kuskus z warzywami

Szybkie, smaczne i pożywne, a do tego jeszcze zdrowe - to lubię:)

Dobry pomysł na ciepłą kolację a do tego zawiera co najmniej dwie z zalecanych 5 porcji warzyw i owoców dziennie - żłobek mojego dziecka bardzo się przykłada do propagowania zdrowego trybu życia, jestem gruntownie wyedukowana w tej dziedzinie, ostatnio nawet dostaliśmy zadanie domowe na temat naszych zwyczajów żywieniowych:)

Składniki:

korzeń pietruszki, mała cukinia i marchewka - starte na grubej tarce

łodyga selera naciowego (jeśli macie seler korzeniowy to 1/4 średniego selera starta na tarce, seler naciowy natomiast ja gotuję w dużych kawałkach które łatwo potem wyjąc - lubię tylko surowy, a smak i tak zostanie)

puszka pomidorów

łyżeczka sosu worcestershire (opcjonalnie)

łyżka dobrego keczupu

ziele angielskie

listek laurowy

pieprz

natka pietruszki

oliwa z oliwek

kuskus

Na łyżce oliwy kilka minut dusimy warzywa z listkiem laurowym i zielem angielskim, dodajemy pomidory i keczup, dusimy do miękkości i przyprawiamy do smaku.

Kuskus przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu, podajemy z sosem i natką pietruszki.

Mały zajadał aż mu sie uszy trzęsły, nam tez smakowało:)

Smacznego!

kuskus z warzywami

 

środa, 18 listopada 2009

Muffinki waniliowe z malinami

Obiad już zjedzony, brzuch pełny ale czuję jeszcze nieodpartą ochotę na coś słodkiego, szybki przegląd kuchennych szafek i najprostsze ciasto na świecie pół godziny poźniej ląduje na stole.

 

Składniki suche

250g mąki

1 szklanka cukru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

Składniki mokre

250ml mleka

1 jajko

pół szklanki oleju

łyżka esencji waniliowej

Dodatkowo maliny (u mnie mrożone) ok 4 duże maliny na jedną muffinkę.

W dużej misce mieszamy dokładnie składniki suche, w mniejszej mieszamy składniki mokre, wlewamy mokre do suchych, mieszamy szybko i niedokładnie, ma się jako-tako połączyc, lepiej niedomieszac niz mieszac za długo.

Do foremek wlewamy po łyżce ciasta, na to maliny, i znów ciasto do 2/3 wysokości, na wierzchu maliny.

Pieczemy 20 minut w 200 stopniach.

Smacznego!

Muffinki waniliowe z malinami

czwartek, 05 listopada 2009

Ratatouille

Ratatouille pochodzi z Nicei, jest to potrwa podobna do wegierskiego leczo czy do włoskiej peperonaty. Jest to danie bardzo proste i pożywne, jeśli podajemy je na cieplo to można na talerzu posypac pokruszoną fetą lub twarogiem, tradycyjnie potrawę serwuje się z jajkami w koszulkach, świetnie pasują też kromki chleba zapieczone z masłem ziołowym i serem. Na zimno ratatouille często podawane jest jako dodatek do pieczonych mięs lub po prostu na kromce chleba.

Składniki:

2 puszki pomidorów (mogą byc również świeże)

2 cebule

2 paryki (u mnie żółta i czerwona)

2 średnie cukinie

1 bakłażan

czosnek (ile kto lubi, ja lubię dużo:))

oliwa z oliwek

sól

pieprz

tymianek

Warzywa pokrojone w grubą kostkę kolejno obsmażamy na oliwie z oliwek i ładujemy wszystko do dużego garnka, niech się pyrka na małym ogniu około 20 minut.

 

Smacznego!

21:27, betaeta , obiad
Link Komentarze (8) »
środa, 21 października 2009

czosnkowe bułeczki

Po długiej, długiej przerwie powracam do uwieczniania moich kuchennych wprawek:)

Na pierwszy ogień idą przepyszne bułeczki ze wspaniałego blogu Moje wypieki.

Przepis prosty (jak wszystkie u mnie;)) i wart wypróbowania. Bułeczki najlepsze są jeszcze ciepłe, ale i na drugi dzień były smaczne.

Przepis cytuję za dorotus:

Składniki na 12 bułeczek:

400 g mąki pszennej chlebowej

20 g drobnego cukru

pół łyżeczki soli

1 łyżeczka drożdży suchych (4 g) lub 8 g drożdży świeżych

260 g mleka

30 g masła, roztopionego

 

Ponadto na posmarowanie:

1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

 

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w mikserze i zmiksować, można również wyrobić ręcznie (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn). Ciasto powinno być gładkie i bardzo dobrze wyrobione. Umieścić w misce, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do podwojenia objętości (1,5 h lub dłużej, w zależności od temperatury otoczenia).

Po tym czasie ciasto podzielić na 12 równych części. Uformować z nich kulki, następnie każdą spłaszczyć i ulepić w podłużną bułeczkę (tak, jak lepicie pierożki), układając złączeniem do blachy. Przykryć, pozostawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

W tym czasie przygotować nadzienie:

60 g miękkiego masła

4 ząbki czosnku drobniutko posiekane

2 łyżeczki suszonej pietruszki (świeża również może być)

 

Wszystkie składniki rozetrzeć tyłem łyżki lub zmiksować. Włożyć do rękawa cukierniczego lub woreczka, w którym odetniecie róg.

Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem. Ostrym nożem naciąć do połowy, wycisnać w to miejsce nadzienie.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na bułeczki umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po zakończeniu ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu.

Moje uwagi:

Dałam całą główkę czosnku - gdyż jak się okazało kupiłam czosnek dla leniuchów - w główce jest po prostu jeden mega wielki ząbek, a do ciasta dodatkowo dosypałam łyżeczkę czosnku suszonego - nie róbcie tego na Halloween, wszystkie straszydła ominą waszą kuchnię szerokim łukiem:)

Zrobiłam również te bułeczki bez masła czosnkowego za to posypane tartym serem, niezłe, powiem, że na kanapki do pracy nawet bardziej zdatne niż czosnkowe ale to już nie to samo:)

Smacznego :)

czosnkowe bułeczki

wtorek, 15 września 2009

sarsaparilla

Czasem mnie coś nachodzi i idę do sklepu szukac szeroko pojętych ciekawostek kulinarnych, tym razem padło na Selfridge. Zachęcona przez męża (Weź to, ja coś o tym słyszałem, ale nie pamiętam co.)sięgnełam po ozdobnie zamknięta butelkę wypełnioną podejrzanie ciemnym płynem, nazwa na naklejce głosiła Sarsaparilla. Dla równowagi i ewentualnego uspokojenia kubków smakowych kupiłam również Curiosity Cola.

Na prędce przygotwana kolacja (wczorajsze bajgle z sezamen, na to salami, ser, oliwki i do pieca), ale co tam jedzenie, będę zaraz pic coś pysznego:) Mój luby jeszcze raz na butelkę spojrzał i go olśniło - Już wiem, czytałem, że to paskudne jest...

Otóż Sarsaparilla mi bardzo smakuje:)Przypomina trochę colę z lekkim ziołowym aromatem, jest dośc słodka ale schłodzona jest naprawdę smaczna. Szukałam czegoś na temat tego napoju, niewiele znalazłam, na forum kulturystycznym dowiedziałam się na przykład, że główny składnik czyli zioło o nazwie sarsaparilla, powoduje przyrost masy mięśniowej bez efektów ubocznych. Sarsaparilla leczy również raka, trądzik, reumatyzm, impotencję i wiele innych - cudowne remedium na wszystko.

Drugi trunek, czyli Curiosity Cola, to nasza swojska Coca Cola warzona dawną metodą, różnica w smaku niewielka, bąbelków zdecydowanie mniej a jako bonus - 0.5% alkoholu a sprzedają jako soft drink...

sarsaparilla

 

22:56, betaeta
Link Komentarze (3) »

łosos

 

Wypożyczyłam z biblioteki książkę Annabel Karmell o gotowaniu dla dzieci. Pierwsze co mi wpadło w oczy to smakowite rozgwiazdy z łososia. U mnie z braku foremki w kształcie rozgwiazdy występuje bardziej tradycyjna owalna forma. Składniki i wykonanie banalnie proste.

370g łososia (ugotowanego, poszarpanego na małe kawałeczki)

500g ugotowanych i ugniecionych ziemniaków

łyżeczka sosu worcestershire

2 łyżki keczupu

2 łyżki szczypiorku

1 jajko, rozbełtane

3 łyżki bułki tartej + do panierowania

roztopione masło

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i formujemy w co nam w duszy śpiewa, mi akurat pod nogami wył wściekły maluch więc kształt takie bardziej niedbały. Obtaczamy w bułce tartej i skrapiamy masłem. Gotowe kotleciki mozna piec w piekarniku (4 minuty z każdej strony) lub smażyc na patelni. W całym przepisie brakuje moim zdaniem pieprzu, dużej ilości świerzo zmielonego pieprzu, a poza tym naprawdę smaczne:)

Mi bardziej odpowiadały pieczone, mężowi smażone a adresat całego dania zjadł oliwki i uciekł...

Człowiek się męczy, kombinuje, stara dogodzic na wszelkie sposoby a On - nie! Ponoc dziecko które ma dostęp do jedzenia samo siebie nie zagłodzi, na razie objawów niedożywienia nie zdradza:)

Smacznego!

łosos

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

ciastka francuskie

Ekspresowy i efektowny deser, nie sposób go zepsuć.

Składniki:

gotowe ciasto francuskie

budyń waniliowy

250g malin

6 łyżek dżemu malinowego

jajko

cukier puder

Płat ciasta francuskiego kroimy na 6 kwadratów, w każdym z nich zaznaczamy czubkiem noża ramkę o grubości 1.5 cm (nie przecinamy do końca). Puste kwadraty wstawiamy do nagrzanego piekarnika (200 stopni) do lekkiego zbrązowienia, po wyjęciu środek ciastek "uklepujemy" tworząc pudełeczko z wyższymi brzegami. Wnętrze ciastka smarujemy dżemem malinowym, napełniamy budyniem waniliowym wymieszanym z jednym surowym jajkiem, na wierzchu układamy maliny. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy do ścięcia się masy budyniowej. Gorące posypujemy cukrem pudrem, studzimy i gotowe:)

Smacznego!

ciastka francuskie

21:14, betaeta , deser
Link Komentarze (7) »
piątek, 07 sierpnia 2009

naleśniki na podwieczorek

Z jajka, mleka i mąki przygotowac gładkie ciasto naleśnikowe, usmazyc małe naleśniki, posypac cukrem wymieszanym z cynamonem, zwinąc w ciasny rulonik. Naleśnikowy rulonik pokroic na kawałki na jednego kęsa, ułożyc na talerzyku razem z jagodami i już gotowe, mozna podawac małemu głodomorkowi.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7