Liczniki odwiedzin
Kategorie: Wszystkie | deser | dla malucha | dukan | na dobry poczatek dnia | obiad
RSS
sobota, 06 listopada 2010

Dlugo sie przymierzalam do tego ciasta, podchodzilam jak pies do jeza ale w koncu nadszedl ten czas: dzis na deser - buraki:)

Ciasto jest pyszne, w smaku wcale nie buraczane, smakuje jak intensywnie czekoladowe brownie.

Ze swiadomoscia ze to buraki (czyli jemy warzywa, jak by nie bylo) mozna z spokojnie spalaszowac duza porcje...ze smietana...bita. Polecam:)

Ciasto

250 g gorzkiej czekolady

170 g brązowego cukru

100 g mąki

100 ml oleju

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

50 g mielonych migdałów

250 g surowych buraków startych na drobnych oczkach(wrzucilam do blendera i odcisnelam lekko sok)

Czekoladę do ciasta rozpuszczamy w kąpieli wodnej i lekko studzimy.

Jajka ubijamy z cukrem i olejem na kremową masę. Łączymy z przesianą mąką, ekstraktem waniliowym, sodą, proszkiem do pieczenia i migdałami.

Buraki dodajemy do ciasta razem z rozpuszczoną czekoladą. Dokładnie całość mieszamy.

Przekładamy ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180C przez 45-60 minut, sprawdzamy patyczkiem, ja lubie ciasta wilgotne wiec pieklam 45 minut, jesli ktos woli ciasta bardziej suche czekac az wyjmowany patyczek bedzie suchy.

 

Smacznego!

 

 

23:06, betaeta
Link Komentarze (4) »
niedziela, 29 sierpnia 2010

Lody to moja zmora, potrafie zjesc prawie kazda ilosc - najechetniej waniliowe i smietankowe. Ten mrozony specjal rujnuje mi kazdy zamiar odchudzania:)

Dzisiaj deser na szybko dla dukajacych:

100g tofu (na pudeleczku napisane, ze jest twarde a bylo konsystencji jedwabistej galaretki, nie znam sie na tofu ale chyba bardziej miekkie juz nie moglo byc)

slodzik, ilosc wg uznania

czubata lyzka mleka w proszku

pol lyzeczki aromatu waniliowego

kakao

Calosc miksujemy na gladka mase (u mnie wyczuwalne byly drobinki wielkosci wiorkow kokosowych, az sie prosilo o kokosowy aromat), do polowy dodajemy lyzeczke kakao, mocno chlodzimy i jemy bez wyrzutow sumienia:)

Smacznego!

czwartek, 29 lipca 2010

Trufelki czekoladowe dukana

Sa naprawde smaczne, szczegolnie schlodzone. Nie mozna ich niestety zjesc zbyt duzo ze wzgledu na otreby, az 6 lyzek.

Skladniki

6 lyzek otrab

 

150 ml wody
3 lyzki slodzika (moj jest tak samo slodki ja cukier)

czubata lyzka chudego mleka w proszku

lyzka kakao

lyzeczka aromatu waniliowego

Wode zagotowac, dorzucic wszystkie pozostale skaladniki, dokladnie mieszac az masa bedzie plastyczna. Lekko ostudzic i formowac trufelki, ja najpierw formowalam dwoma lyzeczkami ale potem juz reka.

Smacznego!

Ile mozna jesc piersi z kurczaka czy kotlety mielone? Nie zawsze jest tez czas aby ugotowac cos wymyslnego, wiec wczoraj polaczylam dwie 'nudne' potrawy i stworzylam cos nowego - pakieciki z niespodzianka, roboty prawie wcale a zawsze to jakas odmiana:).

Skladniki:

500g mielonego z indyka

200g piersi z kurczaka (mialam takie mini fileciki)

jajko

1 lyzka otrab

sol, pieprz, papryka slodka i ostra

natka pietruszki

 

Wszystkie skladniki dokladnie wyrabiamy, lepimy placuszki (ok 1cm grube), kladziemy na tym filecik, przykrywamy drugim placuszkiem i zgrabnie uklepujemy.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni ok 30 minut (zalezy od wielkosci).

Smacznego!

środa, 28 lipca 2010

Dzisiaj poszlam na latwizne, kupilam gotowe ciasto kruche, cukinie i pieczarki i zrobilam paszteciki i mini tarty.

Skladniki:

1 arkusz gotowego ciasta kruchego (NIe slodkiego!)

300g pieczarek, startych na tarce

1 niewielka cukinia, starta na tarce

ser zolty, do posypania

sol, pieprz

olej lub maslo

Pieczarki dusimy na patelni 10 minut, dodajemy cukinie i dusimy nastepne 5 minut, doprawiamy do smaku sola i pieprzem.

Ciasto kroimy na prostokaty (u mnie 12cmx6cm), na 3/4 dlugosci rozsmarowujemy farsz i zawijamy jak umiemy, ukladamy na blaszce.

Formeki do mini tarty wyklejamy ciastem, nakladamy farsz, posypujemy serem.

Pieczemy ok 15- 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Do tego pyszna salatka pomidorowa i obiad gotowy:)

Smacznego!

 

poniedziałek, 26 lipca 2010

The cookie and biscuit bible - mam ta ksiazke juz od ponad roku, uwielbiam ja przegladac, ogladac wspaniale zdjecia ale az do tej pory nie skorzystalam z zadnego przepisu. Na pierwszy ogien ida wiec muffinkowe marchewki - sa przepyszne, slodkie, wilgotne i aromatyczne.

Marchewki sa naturalnie slodkie i soczyste, co czyni je wspanialym skladnikiem ciast i muffinek. Jesli jeszcze nie mieliscie okazji uzywac marchewki w wypiekach bedziecie pozytywnie zaskoczeni:)

Skladniki na 12 muffinek:

175g margaryny (ja uzylam masla)

75g cukru brazawoego (u mnie trzcinowy muscovado)

1 jajko

lyzka wody

275g drobno tartej marchewki (u mnie 250 + kilka drobno posiekanych suszonych sliwek)

150g maki

lyzeczka proszku do pieczenia

1/2 lyzeczki sody oczyszczonej

lyzeczka cynamonu

1/4 lyzeczki glaki muszkatalowej (u mnie przyprawa do piernika)

szczypta soli

Maslo i cukier utrzec na puszysta mase, dodac jajko i wode. Do kremu dodajemy marchewke i dokladnie mieszamy. Wszystkie skladniki sypkie przesiewamy nad mokrymi i mieszamy.

Ciasto rozkladamy do foremek, muffinki nie urosna duzo.

Pieczemy 35 minut 180 stopniach.

Smacznego!

 

14:45, betaeta
Link Komentarze (6) »
sobota, 24 lipca 2010

Proste i szybkie w przygotowaniu, drobna przekaska do herbaty, bardzo lekkie, prawie jak bezy.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 5 lyzek slodzika (ja mam slodzik ktorego slodycz jest rowna cukrowi)
  • 10 kropli aromatu waniliowego- lyzka kakao
  • 1 łyżka otrab pszennych
  • 2 łyżli otrąb owsianych


Wymieszac żółtka, słodzik, aromat, otręby, kakao. Białka ubic na pianę i
delikatnie dodac do masy. Ciasto wykladac lyzka na papier do pieczenia (brytfanki)
i piec około 15-20 min w piekarniku w 180 stopniach.

Smacznego!

 

piątek, 23 lipca 2010

shish kebab

Slowo kebab pochodzi z jezyka perskiego i oznacza smazone (a nie grillowane) mieso. Pierwsze wzmianki na jego temat siegaja XIV wieku. Czesc zrodel podaje, ze powstanie kebabu, to wynik braku wystarczajacej ilosci opalu, do upieczenia duzej sztuki miesa, ale za to w sam raz, aby upiec male kawalki miesa nadziane na szpadki.

Skladniki:

500g mielonego indyka

1 niewielka cukinia, obciete kocowki, zmiksowana lub starta na tarce do ziemniakow

2 jajka

2 lyzki otrab

przyprawy:sol, pieprz, czosnek, papryka

drobno posiekana natka pietruszki

Wszystkie skladniki dokladnie wyrabimy, lepimy kuleczki badz walki i nadziewamy na szpadki. Mozna piec w piekarniku lub na grillu, na patelni grillowej tez powinno sie udac.

Sos:

3 czubate lyzki serka homogenizowanego

2 lyzki wody

siekane ziola (koperek, natka pietruszki, mieta)

sol, pieprz

Wszystkie skladniki dokladnie wymieszac.

Smacznego!

shish kebab

czwartek, 22 lipca 2010

wietnamskie pieczone ciasto bananowe

Przepis ten znalazlam na blogu Doroty Moje wypieki, zaciekawil mnie na tyle, ze od razu pobieglam do sklepu po mleko w puszcze - a do sklepu mam daleko i pod gorke;)

Jakie wrazenia? Smaczne, dosc ciezkie ciasto, mi bardziej smakowalo na cieplo, mezowi na prosto z lodowki.  W Wietnamie to poularny dodatek do szkolnego sniadania i chyba dobrze sie nadaje do tej roli, na pewno jest sycace. Brakowalo mi w tym ciecsie jakiegos zdecydowanego smaku, slodycz mleka i bananow domaga sie przelamania jakim zdecydowanym akcentem. Na pierwszy ogien poszly gorace maliny z odrobina wanilii, a do nastepnej porcji bita smietana z likierem Baileys.

Skladniki:

9 średniej wielkości bananów, dojrzałych

60 g drobnego cukru

7 jajek

puszka mleka słodzonego skondensowanego (ok. 380 g)

250 g masła, roztopionego

200 g mąki pszennej, przesianej

 

Banany pokroić w plasterki, wymieszać z cukrem, odstawić na 30 minut.

Formę okrągłą o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Jajka zmiksować (w całości), dodać mleko skondensowane i roztopione masło, dalej miksując. Dodać mąkę i wymieszać. Delikatnie wmieszać banany.

Ciasto wlać (bardzo rzadkie - musialam tortownice ekspresowo owijac folia aluminiowa, tak cieklo) do przygotowanej formy. Piec w temperaturze 200ºC przez około 1 godzinę, do tzw. suchego patyczka. W trakcie pieczenia, jeśli ciasto szybko zbrązowieje, warto przykryć je folią aluminiową. Wystudzić w stygnącym piekarniku. Wyjąć, przechowywać w lodówce.

Smacznego!

wietnamskie pieczone ciasto bananowe

16:22, betaeta
Link Komentarze (1) »
środa, 21 lipca 2010

Bardzo, bardzo smaczne danie i do tego dietetyczne:)

Skladniki:

500g chudej wolowiny na gulasz

2 czerwone papryki

300g pieczarek

2 cebule

Pokrojone mieso obsmazamy na patelni teflonowej bez tluszczu, gdy sie zrumieni dodajemy posiekana cebulke. Osobno podsmazamy pieczarki pokrojone w palsterki, dodajemy do miesa, papryke kroimy w kostke i rowniez dodadajemy do miesa. Przyprawiamy (pieprz, ziele angielskie, listek laurowy, czosnek, papryka slodka i ostra w proszku, pod koniec gotowania sol) i dusimy pod przykryciem ok 1,5-2h.

Placki:

4 niewielkie cukinie i jedna cebule dokladnie miksujemy, dodajemy do tego 2 jajka, lyzeczke skrobii kukurydzianej i lyzke otrab (musialam dosypac i otrab i maki w trakcie bo placki sie rozpadaly, tak na oko drugie tyle), pieprz i szczypte soli.

Smazymy male placuszki na goracej patelni teflonowej, przed pierwszym smazeniem psiknelam olejem w sprayu a potem juz nic nie dodawalam.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7