Liczniki odwiedzin
Blog > Komentarze do wpisu

Wietnamskie pieczone ciasto bananowe

wietnamskie pieczone ciasto bananowe

Przepis ten znalazlam na blogu Doroty Moje wypieki, zaciekawil mnie na tyle, ze od razu pobieglam do sklepu po mleko w puszcze - a do sklepu mam daleko i pod gorke;)

Jakie wrazenia? Smaczne, dosc ciezkie ciasto, mi bardziej smakowalo na cieplo, mezowi na prosto z lodowki.  W Wietnamie to poularny dodatek do szkolnego sniadania i chyba dobrze sie nadaje do tej roli, na pewno jest sycace. Brakowalo mi w tym ciecsie jakiegos zdecydowanego smaku, slodycz mleka i bananow domaga sie przelamania jakim zdecydowanym akcentem. Na pierwszy ogien poszly gorace maliny z odrobina wanilii, a do nastepnej porcji bita smietana z likierem Baileys.

Skladniki:

9 średniej wielkości bananów, dojrzałych

60 g drobnego cukru

7 jajek

puszka mleka słodzonego skondensowanego (ok. 380 g)

250 g masła, roztopionego

200 g mąki pszennej, przesianej

 

Banany pokroić w plasterki, wymieszać z cukrem, odstawić na 30 minut.

Formę okrągłą o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Jajka zmiksować (w całości), dodać mleko skondensowane i roztopione masło, dalej miksując. Dodać mąkę i wymieszać. Delikatnie wmieszać banany.

Ciasto wlać (bardzo rzadkie - musialam tortownice ekspresowo owijac folia aluminiowa, tak cieklo) do przygotowanej formy. Piec w temperaturze 200ºC przez około 1 godzinę, do tzw. suchego patyczka. W trakcie pieczenia, jeśli ciasto szybko zbrązowieje, warto przykryć je folią aluminiową. Wystudzić w stygnącym piekarniku. Wyjąć, przechowywać w lodówce.

Smacznego!

wietnamskie pieczone ciasto bananowe

czwartek, 22 lipca 2010, betaeta

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ciastella
2010/07/22 17:30:42
bardzo ładnie wygląda;D tez zaciekawił mnie kiedyś przepis, ale kiedy przeczytałam, że smak nie każdemu będzie odpowiadał zrezygnowałam z wyprobowania;)
niemniej jednak wygląda u Ciebie pysznie