|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Nowe oblicze łososia
Wypożyczyłam z biblioteki książkę Annabel Karmell o gotowaniu dla dzieci. Pierwsze co mi wpadło w oczy to smakowite rozgwiazdy z łososia. U mnie z braku foremki w kształcie rozgwiazdy występuje bardziej tradycyjna owalna forma. Składniki i wykonanie banalnie proste. 370g łososia (ugotowanego, poszarpanego na małe kawałeczki) 500g ugotowanych i ugniecionych ziemniaków łyżeczka sosu worcestershire 2 łyżki keczupu 2 łyżki szczypiorku 1 jajko, rozbełtane 3 łyżki bułki tartej + do panierowania roztopione masło Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i formujemy w co nam w duszy śpiewa, mi akurat pod nogami wył wściekły maluch więc kształt takie bardziej niedbały. Obtaczamy w bułce tartej i skrapiamy masłem. Gotowe kotleciki mozna piec w piekarniku (4 minuty z każdej strony) lub smażyc na patelni. W całym przepisie brakuje moim zdaniem pieprzu, dużej ilości świerzo zmielonego pieprzu, a poza tym naprawdę smaczne:) Mi bardziej odpowiadały pieczone, mężowi smażone a adresat całego dania zjadł oliwki i uciekł... Człowiek się męczy, kombinuje, stara dogodzic na wszelkie sposoby a On - nie! Ponoc dziecko które ma dostęp do jedzenia samo siebie nie zagłodzi, na razie objawów niedożywienia nie zdradza:) Smacznego!
wtorek, 15 września 2009, betaeta
TrackBack
|